Tanie mieszkania po kolei i wojsku - gdzie tkwi „haczyk”?
Mieszkania kupowane od PKP lub wojska czasem cechują się zaskakująco niskimi cenami. Analiza ogłoszeń wskazuje jednak, że często te bardzo niskie ceny nie są przypadkiem.
2026-08-03, 11:15

Krajowe media w ostatnim czasie poświęcały dość dużą uwagę tematowi mieszkań, które tanio można kupić od instytucji oraz przedsiębiorstw państwowych. Chodziło przede wszystkim o lokale przeznaczone do sprzedaży przez PKP. Analiza ofert opublikowanych przez kolejowego giganta potwierdza, że niektóre lokale mieszkalne kupimy od niego bardzo tanio. Czy to jest przypadek lub niedopatrzenie w czasie ustalania ceny? Bardzo często jednak nie, ponieważ oferowane „M” mają wyraźne wady (stan techniczny, lokalizacja itd.). Sytuacji związanej z zakupem mieszkań od kolei przygląda się bliżej Leszek Markiewicz prowadzący warszawską agencję nieruchomości (NieruchomosciSzybko.pl). Przy okazji warto zwrócić też uwagę na oferty zakupu lokali od Agencji Mienia Wojskowego.

Artykuł w dużym skrócie:

  • Mieszkania nabywane w ramach przetargów (nie tylko od wojska lub PKP) są znacznie tańsze względem lokali kupowanych na wolnym rynku. Stan takich lokali z przetargów bywa jednak bardzo zróżnicowany.
  • Lokale mieszkalne oferowane przez PKP mogą mieć ceny wywoławcze mniejsze niż 50 000 zł. Warto jednocześnie pamiętać, że problemem tych lokali bywa konieczność gruntownego remontu oraz wysoka energochłonność budynku.
  • Podobna sytuacja dotyczy mieszkań oferowanych na sprzedaż przez Agencję Mienia Wojskowego (AMW). Również w tym przypadku sprzedaż odbywa się na zasadach określonych m.in. przez ustawę o gospodarce nieruchomościami.

Poniżej Leszek Markiewicz prowadzący agencję nieruchomości z Warszawy (NieruchomosciSzybko.pl) tłumaczy skąd biorą się niskie ceny „M” oferowanych np. przez wojsko oraz kolej.

W ramach przetargów nie od dziś kupuje się taniej …

Jeszcze przed przyjrzeniem się ogłoszeniom publikowanym przez PKP oraz AMW warto przypomnieć, że nie tylko te instytucje sprzedają mieszkania w trybie przetargowym. Przetargi dotyczące sprzedaży mieszkań ogłaszają też między innymi gminy oraz spółdzielnie mieszkaniowe. „Dla łowców mieszkaniowych okazji, przetargi są od dawna sposobem na tani zakup lokalu, podobnie zresztą jak licytacje komornicze. Dlatego w Internecie dostępne są np. narzędzia do monitorowania nowych przetargów” - mówi Leszek Markiewicz prowadzący warszawską agencję nieruchomości NieruchomosciSzybko.pl. 

Potwierdzeniem cenowej atrakcyjności przetargów są najnowsze dostępne dane GUS z 2024 roku. Wskazują one, że średnia cena 1 mkw. używanego mieszkania sprzedanego na wolnym rynku wynosiła wówczas 8480 zł. „W przypadku sprzedaży przetargowej, analogiczna średnia stawka z 2024 r. oscylowała na poziomie 4700 zł/mkw.” - podaje Leszek Markiewicz prowadzący agencję nieruchomości z Warszawy (NieruchomosciSzybko.pl).  

Niższa cena „M” zwykle nie jest żadnym przypadkiem

Nie dysponujemy konkretnymi statystykami, ale można przypuszczać, że niska średnia cena lokali oferowanych na przetargach jest powiązana z ich gorszym stanem technicznym i wyższym przeciętnym wiekiem budynku, a także z lokalizacją, która częściej bywa peryferyjna. Przykładowo, obserwując tanie mieszkania oferowane na sprzedaż przez PKP widzimy, że często znajdują się one w małych miasteczkach, a nawet na wsiach, gdzie funkcjonuje lub funkcjonowała stacja kolejowa. „Cykarzew Północny, Ścinawka Średnia, Skibno, Wojciechowo, Witaszyce, Parysów - to wybrane wsie, w których PKP oferuje lub niedawno oferowało mieszkania na sprzedaż. Mowa o miejscowościach, gdzie dominują domy, a znalezienie chętnego na lokal bywa trudne” - tłumaczy Leszek Markiewicz prowadzący warszawską agencję nieruchomości (NieruchomosciSzybko.pl).   

We wspomnianym Parysowie koło Garwolina PKP wystawiło na sprzedaż lokal o powierzchni ok. 46 mkw. z ceną wywoławczą 75 000 zł. Atutem jest piwnica (ok. 14 mkw.) oraz pomieszczenie gospodarcze (ok. 12 mkw.). Mniej optymistyczne wiadomości to między innymi położenie budynku blisko czynnej linii kolejowej numer 12 (Skierniewice - Łuków), konieczność przeprowadzenia remontu mieszkania oraz zastraszająco wysoki poziom wskaźnika rocznego zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną (EP = 951 kWh/(mkw. x rok)). „Dla porównania, w przypadku nowych bloków poziom EP nie może przekraczać 65 kWh/(mkw. x rok))” - dodaje Leszek Markiewicz prowadzący agencję nieruchomości z Warszawy (NieruchomosciSzybko.pl).

Na przetargach można kupić lepszy lokal, ale nie tanio?

Mieszkanie z Parysowa jest ciekawym przykładem, który tłumaczy, dlaczego niektóre lokale oferowane na sprzedaż przez PKP są tak tanie. Oczywiście, w ofercie kolejowego giganta znajdziemy również lokale z większych miejscowości (przykłady: Świdnica, Kędzierzyn-Koźle, Ruda Śląska i Czechowice - Dziedzice). Czasem mogą być to jednak mieszkania wyposażone wyłącznie w piec kaflowy lub wymagające remontu wszystkich instalacji. „Jeżeli poszukamy kolejowych mieszkań z ceną wywoławczą powyżej 250 000 zł, to nietrudno zauważyć poprawę stanu oraz estetyki budynków. W tym przedziale cenowym kupimy już kolejowe mieszkanie z największych miast, choć często będzie to lokal wymagający remontu” - zauważa Leszek Markiewicz prowadzący warszawską agencję nieruchomości (NieruchomosciSzybko.pl).

Wojskowe mieszkanie zwykle tam, gdzie było wojsko

Podobne zależności dotyczą mieszkań oferowanych na sprzedaż przez Agencję Mienia Wojskowego, choć trzeba zaznaczyć, że w tym przypadku mowa o znacznie mniejszej liczbie propozycji. Wojskowe mieszkania na sprzedaż rzadziej są też usytuowane w małych miejscowościach. Co zrozumiałe, nie brakuje lokalizacji kojarzonych z obecnością infrastruktury wojskowej (np. Węgrzce, Mirosławiec, Dęblin). „Warto zwrócić uwagę, że podobnie jak w przypadku mieszkań oferowanych przez PKP, mówimy o lokalach, które z różnych przyczyn nie zostały wykupione przez ich najemców” - podsumowuje Leszek Markiewicz prowadzący agencję nieruchomości z Warszawy (NieruchomosciSzybko.pl).

Źródło: Leszek Markiewicz prowadzący agencję nieruchomości z Warszawy (NieruchomosciSzybko.pl)

KONTAKT / AUTOR
Leszek Markiewicz
POBIERZ JAKO WORD
Pobierz .docx
Biuro prasowe dostarcza WhitePress
Copyright © 2015-2026.  Dla dziennikarzy
Strona, którą przeglądasz jest dedykowaną podstroną serwisu biuroprasowe.pl, administrowaną w zakresie umieszczanych na niej treści przez danego użytkownika usługi Wirtualnego biura prasowego, oferowanej przez WhitePress sp. z o.o. z siedzibą w Bielsku–Białej.

WhitePress sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz odesłania do innych stron internetowych zamieszczone na podstronach serwisu przez użytkowników Wirtualnego biura prasowego lub zaciągane bezpośrednio z innych serwisów, zgodnie z wybranymi przez tych użytkowników ustawieniami.

W przypadku naruszenia przez takie treści przepisów prawa, dóbr osobistych osób trzecich lub innych powszechnie uznanych norm, podmiotem wyłącznie odpowiedzialnym za naruszenie jest dany użytkownik usługi, który zamieścił przedmiotową treść na dedykowanej podstronie serwisu.